wtorek, 22 lutego 2011

Zdjęcia ślubne - wybór fotografa

Przeglądając galerie, jakie można znaleźć na portfolio fotografów oferujących zdjęcia ślubne możemy dostrzec różne style, jakie obrazują wykonywane zdjęcia. W zależności od fotografa i jego umiejętności artystycznych będą one miały dla nas różną wartość.

Istnieją fotografowie ceniący sobie zdjęcia pozowane wykonywane w plenerze lub nawet w studiu. Są też tacy, którzy bardziej wolą zdjęcia reportażowe gdzie główne znaczenie odgrywa spontaniczność. Zdjęcia pozowane są w rezultacie bardzo nienaturalne, więc warto przemyśleć czy o taki efekt właśnie nam chodzi. Zdjęcia spontaniczne to z kolei pełna naturalność, ale może zdarzyć tutaj się drobna „fotograficzna wpadka”. Nie zawsze zdjęcie uchwyci parę młoda w dobrym świetle.

Zdjęcia ślubne pozowane jak te bardziej reportażowe mogą być następnie obrabiane w studio dla uzyskania lepszych efektów. Nie musi to oznaczać, że zdjęcia poddawane obróbce zostały wykonane niewłaściwie lub czegoś im brakuje. Czasami po prostu zamysł artystyczny fotografa wymaga późniejszej obróbki zdjęcia do uzyskania wymaganego efektu.

W przypadku zdjęć ustawianych ważną role odgrywa także miejsce, w jakich zdjęcia są wykonywane. Poza parą młodą to one będą nadawać im ostateczny charakter. Popularne bywają np. stare opuszczone budynki, kamienice, mogą to być też plenery na łonie natury. Kreatywność fotografa oraz chęci i pomysłowość pary młodej tak naprawdę nie są niczym ograniczone. Efekt końcowy uzależniony jest od wielu czynników, choć umiejętności fotografa są tym najbardziej znaczącym.

Niezależnie od typu zdjęć lub stylu fotografa, jaki najbardziej przypadnie nam do gustu powinniśmy dobrze przemyśleć czy stawiamy na zdjęcia naturalne czy może typowo ustawiane, mogące trwać nawet kilkanaście minut. Istnieje jeszcze możliwość połączenia wymienionych typów i wykonania sesji zarówno reportażowej jak zdjęć pozowanych. Ten wybór wydaje się być najbardziej korzystny, jednak ostateczny kształt sesji zdjęciowej spoczywa w rękach Państwa Młodych i ich decyzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz